29 grudnia 2008

Sałatka z porem


Tę sałatkę robiłam tak dawno , że musiałam dokładniej przyjrzeć się zdjęciu , żeby przypomnieć sobie z którego przepisu skorzystałam ;-) Pamiętam jednak , że była całkiem niezła :-)

Składniki:
- 1 duży por
- 3 ugotowane na twardo jajka
- 1 kwaśne jabłko
- 1 puszka kukurydzy
- 4 ogórki kiszone
- majonez
Obrane jabłko , jajka i ogórki pokroić w kostkę , pora jak najdrobniej posiekać , dodać odsączoną kukurydzę i majonez. Wszystko razem wymieszać , schłodzić.

8 grudnia 2008

Sałatka gyros


Dawno mnie tu nie było , więc czas najwyższy dodać jakiś przepis ;-)
Do tej sałatki przymierzałam się już od bardzo dawna , ale brakowało mi ważnego składnika , a mianowicie przyprawy "Gyros". Kiedy w końcu przywiozłam ją sobie z wakacji , to okazało się , że pojawiły się inne problemy. Nie mogłam też zdecydować z którego przepisu mam skorzystać , bo istnieje kilka różnych wersji. Na szczęście w końcu udało mi się poskładać wszystko do kupy i tak powstała przepyszna sałatka. Specjalnie do niej upiekłam jeszcze chlebki pitta - całość smakowała rewelacyjnie , wprost nie mogłam się tym najeść :-)
Za przepis dziękuję Renaciez36 z Wielkiego Żarcia.


Składniki:
- 1 podwójna pierś kurczaka
- 2-3 cebule
- 3-4 ogórki konserwowe
- 1 puszka kukurydzy
- 1/2 główki kapusty pekińskiej
- majonez
- keczup
- przyprawa "Gyros"
- olej do smażenia

Piersi kurczaka posypać dość mocno przyprawą "Gyros" i odstawić na kilka godzin do lodówki (nawet do 12 h). Następnie pokroić w niezbyt drobną kostkę (ja pokroiłam je jeszcze przed posypaniem przyprawą) i podsmażyć na oleju, odsączyć. Na tym samym oleju zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę, wystudzić.

Układać warstwami w przezroczystej salaterce:
1 - kurczak
2 - cebula
3 - warstwa ketchupu (najlepiej ostrego)
4 - ogórki (pokrojone w kostkę)
5 - kukurydza (oczywiście odcedzona)
6 - warstwa majonezu
7 - poszatkowana kapusta

Tak przygotowaną sałatkę wstawić do lodówki na co najmniej 1 godzinę.

25 października 2008

Sałatka kalafiorowa


Sałatkę z kalafiorem robiłam pierwszy raz i... tuż po wymieszaniu smakowała mi bardziej niż na drugi dzień. Natomiast moja córcia , która bywa wybredna jeśli chodzi o jedzenie , zajadała się nią jeszcze i na trzeci dzień , więc może to ze mną jest coś nie tak ;-))
Przepis pochodzi ze strony Kafeterii.

Składniki:
- 1 kalafior
- 4-5 ugotowanych na twardo jajek
- 2 jabłka
- 1 puszka kukurydzy
- por
- sól
- pieprz
- majonez (kilka łyżek)

Kalafiora ugotować w lekko osolonej wodzie na półmiękko , ostudzić , poodcinać różyczki. Jajka i jabłka (obrane) pokroić w kostkę , wymieszać z kalafiorem , odcedzoną kukurydzą , pokrojonym drobno porem i majonezem. Przyprawić solą i pieprzem.

10 października 2008

Pilaw z kurczakiem po grecku


Uwielbiam takie dania - ryż i dużo jakiegoś sosu , najlepiej mięsno - warzywnego , coś w rodzaju chińszczyzny. Ten przepis jest co prawda grecki , ale też smaczny :-)

Przepis pochodzi z książki Rona Kalenuika "Po prostu pyszne".

Składniki:
- 450 g mięsa kurczaka pokrojonego w kostkę
- ok. 3 łyżki masła
- 1 mała cebula
- 1 mała zielona papryka
- 2 łyżki mąki
- 2 szkl. wywaru z kurczaka (ugotowałam z kostki)
- 1/4 szkl. rodzynków

Kurczaka podsmażyć na maśle. Dodać cebulę i paprykę pokrojone w drobną kostkę ; smażyć do miękkości. Dodać mąkę , zamieszać , zasmażyć. Wlać wywar i dusić na małym ogniu przez 10 minut. Dodać rodzynki i dusić dalsze 3 minuty. Podawać z ryżem.

27 września 2008

Sałatka z pieczarkami i szynką


Kolejny przepis na smaczną sałatkę. Ilość poszczególnych składników można oczywiście sobie dostosować według własnego gustu. Ja na przykład , tym razem dałam więcej szynki , a mniej pieczarek.

Składniki:
- 6 jaj
- 1 puszka groszku
- 1 duża cebula lub szczypiorek
- 50 dag pieczarek
- 30 dag gotowanej szynki
- 5 łyżek majonezu
- pieprz do smaku
- 2 łyżki masła

Pieczarki pokroić w talarki i usmażyć na maśle. Ugotowane na twardo jajka , cebulę i szynkę pokroić w kostkę. Następnie wszystkie składniki wymieszać z majonezem, przyprawić solą i pieprzem.

20 września 2008

Kalafior panierowany


O ile nie przepadam za zupą kalafiorową , o tyle bardzo lubię kalafiora smażonego w panierce - to taki bezmięsny schabowy ;-)
Przepis wyniosłam jeszcze z domu rodzinnego , ale nigdy nie zapisywałam , bo jest tak prosty , że nie da się go zapomnieć (można zapomnieć o nim , ale nie jego treść).



Składniki:
- 1 kalafior
- 3 jajka
- mąka
- sól
- pieprz
- bułka tarta

Kalafiora oczyścić , podzielić na różyczki , opłukać i wrzucić do garnka z wrzącą , osoloną wodą. Gotować kilka minut , ale nie za długo , żeby kalafior nie był zbyt miękki (bo będzie się rozpadał). Następnie kalafiora odcedzić , ostudzić , panierować najpierw w mące , potem w jajku (roztrzepanym z solą i pieprzem) , a na końcu w bułce tartej. Smażyć na rumiano , w dość głębokim tłuszczu. Podawać z ziemniakami i surówką.

12 września 2008

Sałatka makaronowa


Powiem krótko: prosta i bardzo smaczna sałatka. Przepis na nią podała Abbra , a zaraz po niej wypróbowała Majana.

Składniki:
- drobny makaron (u mnie niezbyt drobne świderki)
- 1 puszka kukurydzy
- 1 świeży ogórek
- ok. 10 dag wędliny drobiowej (u mnie szynka)
- 1 czubata łyżka majonezu
- pieprz
- sól

Makaron ugotować , odcedzić i ostudzić. Ogórek i wędlinę pokroić w drobną kostkę , wymieszać z makaronem. Dodać odsączoną kukurydzę , majonez , przyprawić solą i pieprzem (soli tylko trochę , pieprzu dosyć dużo). Wymieszać i schłodzić w lodówce.


28 sierpnia 2008

Zrazy z kurczaka


Biorąc pod uwagę fakt , że można kupić już gotowe , zmielone mięso , przygotowanie takich zrazów zajmuje stosunkowo mało czasu. Najważniejsze jednak jest to , że wychodzą pyszne - mięciutkie i delikatne. Dla mnie to ciekawa odmiana , bo zazwyczaj do zrazów używam mięsa wołowo-wieprzowego.
Przepis , jak zwykle ostatnio , zaczerpnięty z książeczki Poradnika domowego.

Składniki:
- 60 dag mięsa z kurczaka
- 10 dag czerstwej bułki
- ok. 1 szkl. mleka
- 1 jajko
- 1 łyżka masła
- 10 dag pieczarek
- kawałek cebuli
- sól
- pieprz
- mąka

Mięso zemleć razem z namoczoną wcześniej w mleku i odciśniętą bułką. Dodać stopione masło , jajko , pieprz , sól i dobrze wyrobić. Pieczarki oraz cebulę drobno posiekać i usmażyć na niewielkiej ilości tłuszczu. Przyprawić solą i pieprzem. Masę mięsną podzielić na porcje. Każdą z nich rozpłaszczać na zwilżonej dłoni , na środek nakładać trochę farszu pieczarkowego , formować podłużne zrazy , obtaczać w mące i smażyć na rumiano. Następnie układać w żaroodpornym naczyniu i wstawić jeszcze na 10 minut do gorącego piekarnika.

23 sierpnia 2008

Kapustnica


Kolejny przepis z książeczki Poradnika domowego.
W smaku przypomina mi wigilijną kapustę z grzybami , tyle , że tutaj jest jeszcze dodatek mięsa - kiełbasy lub boczku , albo po trosze jednego i drugiego. Oczywiście można też zrobić w ogóle bez mięsa , dodając na to miejsce więcej grzybów. Najważniejsze jednak to dobrze doprawić. Oryginalny przepis podaje , żeby kapustę gotować razem z sokiem - nie radzę , bo może wyjść zbyt kwaśna. Kiedy pierwszy raz ugotowałam tę zupę (jeszcze w domu rodzinnym) tato powiedział , że aż w skroniach kłuje... takie kwaśne ;-) Dlatego lepiej sok na początku odcedzić , a nawet kapustę wypłukać , a dopiero na koniec ewentualnie doprawić tym kapuścianym sokiem. U mnie zazwyczaj nawet opłukana kapusta jest dość kwaśna , więc dodaję wtedy więcej cukru , tak , jak lubię :-)

Składniki:
- 50 dag kapusty kiszonej
- cebula
- czosnek (ja dałam 2 ząbki)
- ok. 40 dag kiełbasy lub wędzonego boczku
- 2-3 suszone grzyby
- 1/2 szkl. śmietany
- 1 łyżka mąki
- liść laurowy
- sól
- pieprz
- słodka papryka
- cukier

Kapustę odcedzić (sok zachować na wszelki wypadek) , opłukać (jeśli kapusta jest młoda , to nie trzeba) , odcisnąć , włożyć do garnka , zalać wodą , dodać grzyby , pokrojoną w kostkę lub półplasterki cebulę , liść laurowy i gotować ok. 1 godziny (ja zazwyczaj gotuję dłużej). Mniej więcej w połowie gotowania dodać pokrojoną w plasterki kiełbasę . Na koniec zagęścić zupę śmietaną wymieszaną z mąką i przyprawić. Jeżeli kapusta była młoda , to można dolać wcześniej zachowany sok , a jeśli była mocno kwaśna , to trzeba dosypać więcej cukru - do smaku.

20 sierpnia 2008

Makaron z parówkami i pieczarkami


Kolejny przepis z książeczki Poradnika domowego. Danie proste i szybkie , a takie lubię najbardziej - może nie tyle jeść , co przygotowywać ;-)

Składniki:
- 30 dag makaronu (u mnie świderki)
- 30 dag pieczarek
- 2 grube parówki
- 3 jaja
- sól
- pieprz
- masło do smażenia

Makaron ugotować w osolonej wodzie i odcedzić. Pieczarki pokroić i poddusić na maśle. Parówki pokroić w kostkę i również podsmażyć na maśle. Makaron włożyć z powrotem do garnka , postawić na małym ogniu , dodać pieczarki i parówki , wbić roztrzepane jajka , przyprawić solą i pieprzem. Podgrzewać do momentu , aż jajka się zetną , ciągle mieszając. Podawać z pomidorami pokrojonymi w ćwiartki lub plasterki.

19 sierpnia 2008

Kotlety z kapusty


Tak jest , nie każdy kotlet musi być zrobiony z mięsa ;-) Dobry pomysł na piątkowy obiad , o ile dzień tygodnia robi komuś różnicę.
Przepis zaczerpnięty z książeczki Poradnika domowego.

Składniki:
- mała główka kapusty
- 1 jajko
- cebula
- sól
- pieprz
- trochę mąki
- bułka tarta do obtaczania

Pokrojoną w ćwiartki kapustę ugotować , odcedzić , przekręcić przez maszynkę i wycisnąć. Dodać jajko , sól , pieprz , pokrojoną w kostkę i podsmażoną cebulkę oraz nieco mąki. Z wyrobionej masy formować kotlety , obtaczać w bułce tartej i smażyć na rumiano. Podawać z ziemniakami i surówką.

14 sierpnia 2008

Przekładaniec ziemniaczany


Niektóre przepisy czekają na wstawienie od dość dawna. Przykładowo zdjęcia do tego przekładańca zrobiłam już chyba pół roku temu i tak odwlekałam. Ale jak to mówią: "co się odwlecze , to nie uciecze" ;-)


Ciasto ziemniaczane:
- 1 kg ziemniaków
- 2 jaja
- 20 dag mąki
- sól
- gałka muszkatołowa

Ziemniaki ugotować i zemleć. Dodać mąkę , jajka , sól i gałkę muszkatołową (ok. pół łyżeczki). Wyrobić i podzielić na 5 części. Każdą rozwałkować na wielkość patelni (forma do zapiekania powinna mieć podobną średnicę) i usmażyć. Gotowe placki układać w żaroodpornym naczyniu i przekładać sosem mięsnym. Wierzch posypać tartym , żółtym serem i zapiec w piekarniku.
Dobrze smakuje z sałatką z buraków , ale może być też podawane jako samodzielne danie.

Sos:
- 1 cebula
- 20 dag mięsa mielonego lub kiełbasy (zawsze używam kiełbasy)
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 szkl. wody
- sól
- pieprz
- papryka

Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Dodać mięso i jeszcze kilka minut smażyć. Koncentrat pomidorowy rozpuścić w wodzie , dodać do mięsa i gotować ok. 15 minut , doprawić.

13 sierpnia 2008

Parówki w naleśnikach


Nie nazwałabym tego przepisem , a raczej pomysłem na wykorzystanie parówek. Nie jest to jakaś wykwintna potrawa , ale przecież nie każdy ma na to czas i cierpliwość. Często sięgamy po przepisy na dania proste i w miarę szybkie do przygotowania. Oto jeden z nich :-)

Ciasto naleśnikowe:
- 1 i 1/2 szkl. mąki
- 1 szkl. mleka
- 1 szkl. wody
- 2 jajka
- sól
- 1-2 łyżki oleju

Mąkę dokładnie rozmieszać z mlekiem (najlepiej mikserem , ale można też łyżką), wbić jajka , znowu wymieszać , dodać pozostałe składniki i odstawić na co najmniej 15 minut.
Wlewać po kilka łyżek ciasta na suchą patelnię (jeśli patelnia ma skłonności do przywierania , można od czasu do czasu polać ją odrobiną oleju , a przynajmniej przed usmażeniem pierwszego placka). Z podanej porcji powinno wyjść 8 - 9 placków.

Poza tym będziemy potrzebowali:
- 8-9 parówek (czyli tyle samo , co placków)
- tarty żółty ser
- keczup

Każdy placek naleśnikowy posypać na środku serem , na to położyć parówkę , zawinąć boki naleśnika i zrolować. Podsmażyć na rumiano , podawać polane keczupem.

5 sierpnia 2008

Zupa szczawiowa


Zauważyłam , że moje zupy można podzielić na dwie kategorie: czerwone i zielone - kolory dominujące. Dzisiaj np. zagramy w zielone ;-)
W dzieciństwie nie przepadałam za zupą szczawiową , ale odkąd zaczęłam sama gotować , eksperymentować , doprawiać , to stała się ona jedną z moich ulubionych. W dodatku , jeśli używam kostki rosołowej i szczawiu ze słoiczka , to ugotowanie takiej zupy zajmuje naprawdę niewiele czasu.
P.S. Na wakacjach zaopatrzyłam się u mamy w kilka słoiczków szczawiu domowej roboty , bo taki ze sklepu jest niestety pomielony razem z "badylami".

Składniki:
- kostki rosołowe lub kawałek wołowiny z kością + włoszczyzna (zazwyczaj gotuję rosół z kostki , a dodatkowo dodaję czasami wodę , w której parzyła się kiełbasa)
- 4 ziemniaki
- 4 ugotowane na twardo jajka
- szczaw (świeży lub ze słoiczka)
- ok. 20 dag kiełbasy
- 1/2 szkl. smietany
- 1 łyżeczka mąki
- sól
- szczypta cukru

Ugotować rosół , dodać pokrojone ziemniaki , a gdy będą już miękkie , dodać szczaw. Ja daję 2 - 3 łyżki takiego ze słoiczka , ale można dać świeży , pokrojony , uduszony na maśle i lekko posolony (żeby nie stracił koloru). Następnie dodać pokrojone w kostkę kiełbasę i jajka. Chwilę gotować , a na koniec wlać śmietanę rozmieszaną z mąką , doprawić solą i odrobiną cukru.

19 lipca 2008

Fasolka po bretońsku


To jedna z potraw , którą zaliczam do stałego menu. Nie oznacza to wcale , że często ją gotuję. Mam raczej na myśli to , że kiedy nie bardzo wiem , co przygotować na obiad , to właśnie Fasolka po bretońsku najczęściej przychodzi mi z pomocą :-)
Jako ciekawostkę (zasłyszaną bodajże u M. Kuronia) dodam tylko , że koncentrat pomidorowy , przed dodaniem do fasoli , dobrze jest podsmażyć z cebulą i zasmażką - to dodaje potrawie smaku.

Składniki:
- 40 dag fasoli
- 5 dag boczku
- 1-2 cebule
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 20 dag kiełbasy
- 1 łyżka mąki
- sól
- cukier
- pieprz
- papryka
- ew. majeranek

Fasolę namoczyć na noc. Na drugi dzień ugotować do miękkości. Kiełbasę i boczek pokroić w kostkę , podsmażyć i dodać do gotującej się fasoli . Cebulę pokroić w kostkę , zrumienić , dodać koncentrat pomidorowy i mąkę. Rozprowadzić wywarem z fasoli , dodać do zawartości garnka i doprawić (cukru tylko troszkę).

8 maja 2008

Sałatka z porem i pieczarkami


Taką oto sałatkę robiłam ostatnio (wyszperałam ją dawno temu na stronie Czarnej Oliwki). Wszystkim smakowała , więc i Wam polecam.

Składniki:
- 1 por
- 20 dag pieczarek
- 1 puszka kukurydzy
- 4 - 6 ugotowanych na twardo jajek
- 3 ogórki konserwowe lub kiszone
- majonez
- sól
- pieprz
- ew. trochę musztardy

Pieczarki pokroić w plasterki lub półplasterki i podsmażyć na odrobinie tłuszczu (do momentu kiedy płyn wyparuje), ostudzić. Jajka i ogórki pokroić w kostkę , a pora nieco drobniej. Wszystko razem wymieszać z pieczarkami , odcedzoną kukurydzą , majonezem , musztardą , przyprawić solą i pieprzem , schłodzić.

20 kwietnia 2008

Zapiekanka ryżowa


Ten przepis to moje najnowsze odkrycie kulinarne , a zarazem jedno z najlepszych. Nawet mój m-żonek , który zywkle ma "długie zęby" do dań z ryżem , pochwalił , że dobre ;-) Co więcej , na drugi dzień , zapiekanka odgrzana w mikrofalówce była równie smaczna :-)
Przepis znalazłam na tej stronie.

Składniki:
- 1,5 szkl. ryżu
- 2 podudzia z kurczaka - ja dałam 4 małe (ew. mogą być udka)
- 10 dag pieczarek (dałam ok. 20 dag)
- 1 szkl. kwaśnej , gęstej śmietany
- 2 ząbki czosnku (lub wedle uznania)
- co najmniej 1 łyżeczkę soli (do smaku)
- pieprz (sypnąć dość zdecydowanie)
- trochę tartego sera żółtego (najlepiej Mozzarelli)

Ryż ugotować (używam takiego do gotowania w torebkach , mam wtedy pewność , że będzie sypki i nie rozpaćka się za bardzo).
Zagotować wodę w garnku , włożyć mięso kurczaka i gotować do miękkości (nie musi być całkiem miękkie). Wyjąć mięso , ostudzić , porozrywać lub pokroić na drobne kawałeczki. Pół szklanki wywaru zachować.
Czosnek drobniutko posiekać , wrzucić na głęboką , rozgrzaną patelnię z odrobiną tłuszczu. Dodać pokrojone w plasterki pieczarki , mięso kurczaka , przyprawić solą i pieprzem. Smażyć do momentu , aż pieczarki zmiękną.
Dodać śmietanę , wymieszać , wlać 1/2 szklanki wywaru z kurczaka i zagotować. Wsypać ugotowany ryż , wymieszać i wszystko razem gotować jeszcze kilka minut , aż płyn prawie całkowicie wsiąknie.
Przełożyć do żaroodpornego naczynia , wierzch posypać startym serem i zapiekać w temp. 200 st.C. do momentu , aż ser ładnie się zrumieni.


14 kwietnia 2008

Pieczona kiełbasa


Ot , taki przepis nie-przepis , ale może komuś się przyda. Przy okazji pochwalę się , że kiełbasę zrobiłam samodzielnie (no dobrze , z pomocą m-żonka) , ale raczej nie podam przepisu , bo wszystkie składniki były dodawane "na oko" ;-) W każdym razie kiełbasa wyszła bardzo dobra , tyle tylko , że nie mam możliwości uwędzenia jej , dlatego zazwyczaj ją gotuję albo serwuję właśnie pieczoną - bez porównania lepsza niż amerykańska wersja "polish kielbasa" ;-)

Składniki:
- ok. 70 dag białej surowej kiełbasy
- cebula
- łyżka smalcu
- trochę wody

Kiełbasę zwinąć w koło , nakłuć w kilku miejscach , na wierzchu ułożyć pokrojoną w plasterki lub wiórki cebulę i kawałeczki smalcu. Wlać trochę wody (1/2 - 3/4 szkl.) i piec w temp.ok. 200 st.C. co najmniej 30 minut (podobno tyle wystarczy , ale ja piekłam całą godzinę , aż kiełbasa i cebula ładnie się zarumieniły).
Podawać na ciepło , pokrojoną na kawałki lub na zimno - w plasterki.


8 kwietnia 2008

Sałatka warstwowa


Co prawda tych warstw za bardzo nie widać , bo wszystko jest w podobnych kolorach (tylko marchewka się wyróżnia) , ale chodzi tu raczej o sposób układania poszczególnych składników , a nie o efekt wizualny. Sałatka ta zalicza się do słodkich i wiem , że nie wszystkim to odpowiada , jednak mnie osobiście bardzo smakuje i jestem pewna , że znajdzie się wielu jej amatorów :-)

Składniki:
- 4 ugotowane marchewki
- 1 słoik selera konserwowego
- 20 dag szynki z indyka lub kurczaka
- 1 puszka kukurydzy
- 30 dag sera żółtego
- 1 puszka ananasa
- 4 jajka ugotowane na twardo
- 1 słoik majonezu (ok. 1/2 litra)

Mięso , marchewki , odcedzone krążki ananasa i jajka pokroić w kostkę. Ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wszystkie składniki poukładać warstwami w dużej , szklanej misce , całość polać majonezem wymieszanym z połową soku z ananasów , schłodzić.

4 kwietnia 2008

Zupa węgierska


Jak podaje autor , do zupy można dodawać paprykę lub kiszoną kapustę. Robiłam obydwie wersje i chyba z kapustą jednak bardziej mi smakowała , ale to kwestia gustu , zresztą jak ze wszystkim - najlepiej samemu wypróbować ;-)
Przepis pochodzi z książeczki "Poradnika domowego".

Składniki:
- ok. 25 dag chudej wołowiny
- 6 szkl. rosołu
- 3 cebule
- 1-2 ząbki czosnku
- 50 dag ziemniaków
- strąk zielonej papryki lub 10 dag kiszonej kapusty
- 1 mała puszka koncentratu pomidorowego
- ok. 2 łyżki papryki w proszku (dałam mniej)
- sól

Mięso pokroić na małe kawałeczki , zrumienić na tłuszczu , przełożyć do garnka. Podsmażyć pokrojoną cebulę i czosnek , dodać do mięsa , posypać papryką , posolić i chwilę dusić razem , po czym zalać gorącym rosołem i gotować pod przykryciem 45 minut. Następnie dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i pokrojoną w paski paprykę lub kiszoną kapustę. Gdy ziemniaki będą prawie miękkie , dodać koncentrat pomidorowy. Podawać z pieczywem.

1 kwietnia 2008

Naleśniki z serem


Zazwyczaj w przepisach na naleśniki z serem , masa jest , jakby to nazwać... surowa , czy może lepiej kremowa. Kiedyś jako dziecko też takie jadałam , ale po prostu nie miałam innego wyjścia (nawet mi smakowały , ale czasem można było się nimi zapchać ;-))
Jednak odkąd mama zaczęła podsmażać naleśniki , do dziś robię już tylko
w ten sposób. Masa serowa smakuje wtedy jak serniczek i jest tak wspaniale soczysta , a to właśnie lubię :-)

Ciasto:
- 1,5 szkl. mąki
- 1 szkl. mleka
- 1 szkl. wody
- 2 jajka (dodatkowo można dodać białko , które zostanie od nadzienia)
- sól
- 1-2 łyżki oleju

Mąkę wymieszać z mlekiem (dokładnie , żeby nie było grudek) - najlepiej robić to mikserem , ale nigdy nie chce mi się go wyciągać z szafki , więc mieszam łyżką ;-) Dodać jajka , sól i znowu wymieszać , czy raczej "roztrzepać". Wlać wodę , olej , wymieszać i odstawić na kilkanaście minut. Na rozgrzaną patelnię wlewać porcję ciasta (nie za dużo) i smażyć , aż wierzch się zetnie , a dół odstanie od patelni (jeśli trwa to zbyt długo - trzeba sobie niestety pomóc łopatką). Przewrócić na drugą stronę i jeszcze chwilę smażyć. Przełożyć na talerz i usmażyć następną porcję , aż do wyczerpania ciasta. Z podanej porcji powinno wyjść ok. 8 - 9 naleśników.

Jeśli używamy patelni teflonowej , to przed smażeniem w ogóle nie musimy jej smarować , czy polewać tłuszczem , a , jeśli inną , to wystarczy wlać trochę oleju tylko przed usmażeniem pierwszego placka (no chyba , że ciasto będzie uparcie przystawać do patelni , wtedy częściej) ;-)

Nadzienie:
- ok.30 dag sera białego
- cukier do smaku (ja daję kilka łyżek)
- 1 żółtko
- kilka kropli aromatu śmietankowego (oczywiście może być inny , ulubiony)

Wszystkie składniki razem wymieszać (jeśli masa wyjdzie zbyt gęsta - dodać odrobinę śmietany). Smarować placki naleśnikowe zostawiając na brzegach ok. 3 - centymetrowy , nie posmarowany pasek. Boki założyć do środka , całość zwinąć od góry do dołu w rulonik. Na patelni rozgrzać olej , wkładać naleśniki łączeniem do dołu i smażyć z dwóch stron na rumiano.

31 marca 2008

Tatar z łososia


Nigdy sama nie robiła
m prawdziwego tatara i raczej nie będę się za niego zabierać (z różnych powodów) , ale kiedy natknęłam się na stronie Wielkiego Żarcia na przepis Pumy , to postanowiłam go wypróbować i to "w ciemno" , od razu na Wielkanoc. Nie zawiodłam się - wszystkim bardzo smakował. A zatem polecam :-)

Składniki:
- filet ze świeżego łososia (co najmniej 1/2 kg) , bez skóry
- 1-2 cebule
- kilka ogórków konserwowych
- żółtko
- sól
- pieprz
- ew. przyprawa maggi (nie dodawałam)

Łososia zemleć w maszynce używając sitka o dużych oczkach lub drobniutko pokroić (ja kroiłam) , dodać żółtko , drobno posiekaną cebulę i ogórki. Doprawić solą , pieprzem i dobrze wymieszać , schłodzić.
Tatar ma być zdecydowanie posolony. Dobrze jest też filet łososia wcześniej zasolić i zostawić na 2 - 3 dni , dopiero potem przygotować tak , jak podaje przepis , oczywiście wtedy dodać już tylko troszkę soli.

10 marca 2008

Potrawka jabłkowo-cebulowa


Gotowane jabłka z cebulą i jeszcze do tego rodzynki ? Tak , w pierwszej chwili też mnie zdziwiło to połączenie , ale przekonałam się , że smakuje świetnie , więc przepis przekazuję dalej ;-)

Składniki (na 4 porcje):
- 2 duże jabłka
- 2 cebule
- ok. 10 dag rodzynek
- kilka łyżek cukru (zależnie od kwaśności jabłek)
- szczypta soli (do smaku)
- odrobina soku z cytryny lub octu

Obrane jabłka i cebulę pokroić w kostkę , wrzucić do garnuszka , zalać niewielką ilością wody i zagotować. Dodać rodzynki , sok cytrynowy i gotować , aż jabłka i cebula będą prawie miękkie. Dodać cukier , sól do smaku i gotować jeszcze kilka minut. Serwować na ciepło lub zimno jako dodatek do drugiego dania.
Ja zazwyczaj podaję tę potrawkę do kotletów mielonych.

28 lutego 2008

Krokiety z serem i szynką


Ten przepis znalazłam już dawno temu na stronie Czarnej Oliwki , ale zmodyfikowałam go trochę , bo masa wychodziła zdecydowanie za rzadka i nie dała się formować. Za każdym razem zmniejszałam ilość mleka i tak z 1/2 litra zrobiło się tylko 3/4 szklanki. Ostatnio dałam nawet trochę mniej i wyszła mi masa przypominająca plastelinę , ale przynajmniej nie kleiła się do rąk , a krokiety były bardzo dobre ;-)


Składniki:
- 9 łyżek mąki
- ok. 3/4 szkl. mleka
- 6 dag masła (4 łyżki)
- 8 dag startego żółtego sera (ok. 5 łyżek)
- 2 żółtka
- 2-3 plasterki szynki
- pęczek szczypiorku
- sól
- pieprz

Do panierowania:
- mąka
- 1 jajko
- bułka tarta

Masło rozpuścić w garnuszku , wsypać mąkę , podsmażyć , a następnie rozprowadzić mlekiem (jeśli masa wyjdzie bardzo gęsta - dolać trochę mleka , ale nie za dużo , bo będzie źle się potem formować). Odstawić z ognia , dodać ser , żółtka i dobrze wymieszać. Ostudzić i wstawić do lodówki na 15 minut. Dodać pokrojoną w kostkę szynkę i szczypiorek , przyprawić solą i pieprzem. Łyżką nabierać porcje masy i na stolnicy oprószonej mąką formować krokiety. Panierować w roztrzepanym jajku i tartej bułce , smażyć na rumiano (ja smażyłam z czterech stron).


23 lutego 2008

Marchewka duszona


Prosta jarzynka , która według mnie najlepiej smakuje z pieczonym kurczakiem. Co prawda krojenie marchewki bywa dość mozolnym zajęciem , ale z czasem można nabrać wprawy ;-)

Składniki:
- ok.50 dag marchwi
- 2 duże jabłka
- 2 duże łyżki masła
- sól
- cukier
- ew. sok cytrynowy lub kwasek (jeśli jabłka nie są kwaśne)

Marchewkę pokroić w kostkę , zalać niewielką ilością gorącej wody , dodać masło i gotować pod przykryciem. Jabłka obrać , zetrzeć na tarce o dużych oczkach i dodać do marchewki. Wszystko razem gotować , aż marchewka zmięknie. Doprawić solą cukrem i , jeśli trzeba , sokiem cytrynowym.

18 lutego 2008

Gołąbki


Mogą być przygotowywane w różny sposób (mięsne , bezmięsne , gotowane , pieczone lub ze specjalnym sosem) , ale najczęściej robi się po prostu "gałkę" mięsno-ryżową owiniętą liściem kapusty. Ja jednak zawsze rozpłaszczam nadzienie na liściu i zwijam tworząc roladki - dość ciekawie to wygląda , a podczas jedzenia kapusta nie odstaje od reszty. Poza tym ostatnio zaczęłam robić gołąbki pieczone , zamiast gotowanych (m-żonek uznał , że takie są lepsze) ;-)

Składniki:
- 1 duża kapusta
- 10 dag ryżu
- 50 dag mięsa mielonego
- 1 cebula
- pieprz
- sól
- kostka rosołowa
- 1 łyżka śmietany
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego

Kapustę (z wykrojonym głąbem) parzyć przez kilka minut w gorącej wodzie. Oderwać parę liści , parzyć następne kilka minut i tak stopniowo odrywać kolejne liście , z których potem należy skroić nerwy.
Ryż ugotować na półmiękko , przelać zimną wodą , odcedzić. Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć. Mięso mielone wymieszać z ryżem , cebulą , przyprawić solą i pieprzem. Nakładać na liście kapusty i "rozsmarowywać" jak na naleśniku. Lekko założyć brzegi , całość zwinąć , zaczynając od tej strony liścia , która była skrojona. Gotowe gołąbki ciasno ułożyć w blaszce lub naczyniu żaroodpornym (na dnie położyć resztki liści) i polać rozpuszczoną w 1 szklance wody (ja używam tej wody , w której parzyła się kapusta) kostką rosołową wymieszaną ze śmietaną i koncentratem pomidorowym. Wierzch przykryć pozostałymi liśćmi. Piec 1 - 1 i 1/2 godziny w temp. 180 - 200 st.C.
Gołąbki można także ugotować. Wtedy trzeba wlać do garnka więcej wody (tyle , żeby przykryć gołąbki) i ewentualnie dosolić. Z góry obciążyć mniejszą pokrywką lub chociażby talerzykiem , żeby gołąbki nie fruwały... tj. nie pływały w czasie gotowania ;-) Można też dodać listek laurowy , ziele angielskie. Gotować około 1 godziny.

Z podanej porcji wychodzi ok. 14 gołąbków.


15 lutego 2008

Sałatka z tuńczykiem


A oto przepis na prostą sałatkę. Zapewne wiele osób już ją zna , ale początkujące kucharki być może skorzystają :-)

P.S. Tym razem fotka zrobiona przed wymieszaniem z majonezem - można przynajmniej rozróżnić poszczególne składniki ;-)

Składniki:
- 1 puszka tuńczyka
- 3-4 jaja ugotowane na twardo
- 1 puszka kukurydzy
- 1 ogórek kiszony lub konserwowy
- 1 cebula (ostatnio robiłam ze szczypiorkiem)
- sól
- pieprz
- kilka łyżek majonezu

Jajka , cebulę , ogórka pokroić w kostkę , wymieszać z pozostałymi składnikami i przyprawić. Przed podaniem schłodzić.

24 stycznia 2008

Kotlety mielone z ryby


Mam w domu zagorzałego wędkarza , więc siłą rzeczy zawsze w zamrażalniku jest zapas ryb. Co z nimi robię ? - zazwyczaj po prostu je smażę pokrojone na mniejsze kawałki. Jednak nie zawsze mam ochotę "dłubać" później w poszukiwaniu ości , dlatego też przepis na kotlety rybne bardzo mi się spodobał. Oczywiście na początku też trzeba trochę "pobawić się" z filetowaniem , ale za to potem można już tylko delektować się smakiem , bez dodatkowego wygrzebywania ości ;-)
P.S. Do tych kotlecików doskonale pasuje sos tatarski.

Składniki:
- ok. 80 dag ryb morskich lub 50 dag filetów
z ryb
- 1 sucha bułka (ok. 5 dag)

- 1 cebula

- 1 jajko

- sól

- pieprz

- szczypta przyprawy do ryb (nie musi być)

- ew. 1 łyżka siekanej natki pietruszki lub kopru
- bułka tarta


Suchą bułkę namoczyć. Rybę odfiletować (gotowe filety lekko rozmrozić) i zemleć razem z pokrojoną na mniejsze części cebulą oraz odciśniętą bułką. Dodać jajko , przyprawić i dokładnie wyrobić. Formować kotlety w zwilżonych wodą dłoniach , obtaczać w tartej bułce i smażyć na niezbyt dużym ogniu po 8 minut z każdej strony. Usmażone kotlety przykryć i jeszcze na 2-3 minuty pozostawić na bardzo małym ogniu.

9 stycznia 2008

Zupa koperkowa


Znowu wyjdzie na to , że się usprawiedliwiam , ale moim zdaniem zupy są naprawdę mało fotogeniczne ;-) Dlatego też musicie uwierzyć mi na słowo , że ta właśnie zupka jest bardzo smaczna (nawet moje dziecię ją uwielbia). A cały sekret smaku kryje się w kluseczkach , których to niestety na zdjęciu nie widać ;-)

P.S. Na drugi dzień zupa jest nawet lepsza niż taka świeżo ugotowana.


Składniki:
- ok. 1,5 l rosołu
- 1 cebula
- 2 łyżki kaszy mannej
- 3 łyżki mąki
- duży pęczek koperku
- natka pietruszki
- 1/2 szkl. śmietany
- 1 jajko
- sól
- pieprz

Cebulę drobno pokroić i podsmażyć. Kaszę manną , mąkę , jajko , sól , pieprz , posiekaną natkę pietruszki i cebulę dokładnie wymieszać (jeśli ciasto jest zbyt gęste - dolać odrobinę wody). Formować łyżeczką kluski , kłaść na wrzący rosół i gotować kilka minut. W śmietanie rozprowadzić trochę mąki (ok. 1 łyżkę) , wlać do zupy i jeszcze chwilę gotować. Na koniec dodać drobno posiekany koperek.

6 stycznia 2008

Schab faszerowany

Zawsze bardzo lubiłam faszerowany boczek i nieraz miałam ochotę sama coś takiego przygotować. Niestety , surowy boczek w jednym , dużym kawałku był dla mnie nieosiągalny , więc musiałam wykombinować coś innego. Przypadkiem trafiłam na pewien przepis , trochę go zmodyfikowałam i tak oto upiekłam schab faszerowany. Przypomniał mi się smak boczku sprzed lat (dawno go nie jadłam) , ale muszę przyznać , że ta wersja jest nawet lepsza.

Składniki:
- ok. 70 dag schabu bez kości
- 20 dag mięsa mielonego (wieprzowego lub mieszanego)
- 1 łyżka bułki tartej
- 1 jajko
- 2 ząbki czosnku
- sól
- pieprz

- majeranek
- przyprawa do mięsa mielonego (nie musi być)
- odrobina oleju

Mięso mielone wymieszać z jajkiem , bułką tar
tą , drobniutko posiekanym 1 ząbkiem czosnku i przyprawami (sól , pieprz , majeranek , ew. przyprawa do mięsa mielonego).
Schab umyć , osuszyć , zrobić nożem otwór przez całą długość , włożyć przygotowane nadzienie i "zaszyć" wykałaczkami. Schab natrzeć olejem wymieszanym z posiekanym ząbkiem czosnku , solą , pieprzem i majerankiem , wstawić do lodówki na 1 godzinę. Piec w przykrytym , żaroodpornym naczyniu lub w torebce do pieczenia ok. 2 godziny w temp. 180-200 st.C.

5 stycznia 2008

Ryba po grecku


To jedna z potraw , której nie może zabraknąć na wieczerzy wigilijnej , przynajmniej w mojej rodzinie. Każdy ma jakiś swój wypróbowany sposób na Rybę po grecku (nawet moja mama robi inaczej niż ja) , ale w efekcie końcowym i tak wychodzi podobnie ;-) Wszystko zależy od proporcji dodanych składników i od umiejętnego doprawienia - ostatnio sama miałam z tym problem , ale w końcu wyszło tak jak powinno i wszystkim bardzo smakowało :-)


Składniki:
- ok. 1/2 kg filetów z ryb morskich
- 2 duże cebule
- 1 duża marchew
- 1 mała pietruszka
- kawałek selera
- mała puszka koncentratu pomidorowego
- 2 ziarenka ziela angielskiego
- liść laurowy
- sól
- pieprz
- cukier
- ew. odrobina octu

Filety pokroić na średniej wielkości kawałki , posolić (ja posypuję też lekko pieprzem) , obtoczyć w mące i usmażyć na oleju. Przełożyć do naczynia , w którym ryba będzie podawana. Marchew , pietruszkę i seler zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Cebulę pokroić w pół- lub ćwierćplasterki , podsmażyć na oleju , dodać starte warzywa. Chwilę smażyć i dodać koncentrat pomidorowy. Następnie zalać gorącą wodą , dodać liść laurowy , ziele angielskie (można też szczyptę "vegety" , ale nie musi być) i wszystko razem dusić , aż warzywa będą miekkie (jeżeli sos za bardzo nam zgęstnieje - od czasu do czasu dolać odrobinę wody). Na koniec doprawić solą , pieprzem , cukrem i , jeśli trzeba , odrobiną octu. Gotowym sosem polać usmażoną rybę i schłodzić.

3 stycznia 2008

Boczek pieczony


Tak , wiem , niektórzy unikają takich specjałów jak ognia , ale czy ja pisałam , że zamieszczam tu przepisy na dania dietetyczne...? ;-)
Sposób przyrządzania tego boczku jest tak prosty , że nawet nie powinno się nazywać tego przepisem , ale... czasami i w takich przypadkach potrzebujemy jakiejś drobnej wskazówki , jak chociażby temperatura piekarnika , czy orienatycyjny czas pieczenia :-)


Składniki:
- ok. 1 kg chudego boczku
- sól
- pieprz
- majeranek
- 3 ząbki czosnku

Boczek umyć , osuszyć , natrzeć solą (dość obficie) , pieprzem , majerankiem i rozgniecionym czosnkiem. Przykryć i wstawić na noc do lodówki. Następnie włożyć do posmarowanej olejem formy i piec w temp. 220 st.C. przez ok. 1 godzinę , często skrapiając wodą.