23 kwietnia
Sałatka z ziemniakami, wędzonym serem i szynką
Tę sałatkę miałam okazję robić dwukrotnie - raz dodałam wędzonego sera (jak podaje przepis), a drugi raz ostrego cheddara. Za pierwszym razem sałatka smakowała chyba trochę lepiej, ale ogólnie jej smak mogę określić jako... interesujący ;-)
Przepis pochodzi z książki R.Kalenuika "Po prostu pyszne".
Składniki:
- 1/2 kg ziemniaków ugotowanych i pokrojonych w kostkę
- 20 dag wędzonego sera (raz robiłam z wędzonym, a raz ze zwykłym, ostrym, żółtym serem), pokrojonego w kostkę
- 2 łodygi selera naciowego, drobno pokrojone
- 3 młode cebulki drobno pokrojone
- 2 jajka ugotowane na twardo i drobno posiekane
- 1 szkl. gotowanej szynki, pokrojonej w kostkę
- 2 łyżki soku z cytryny
- 1 szkl. majonezu (dałam mniej)
- sól i pieprz
Ziemniaki, ser, seler, cebulkę, jajka i szynkę wymieszać. Majonez przyprawić sokiem z cytryny, solą i pieprzem, polać tym sałatkę i dokładnie wymieszać. Przed podaniem schłodzić w lodówce przez 1 godzinę.
Pyszna musi być :) Bo wygląda apetycznie !:))
OdpowiedzUsuńW srodku nocy mi taka salatka swiecisz po oczach, wstydu nie masz ;) Wlasnie sie zastanawialam co bym zjadla i juz wiem, musze tylko przekonac wlasciciela oscypka, zeby mi go oddal :)
OdpowiedzUsuńMajanko , najlepiej przekonać się o jej smaku osobiście ;-)
OdpowiedzUsuńOlasz , w środku nocy to się śpi ;-)))
A oscypka jadłam tylko raz w życiu , ale pamiętam ten smak do dziś ;-)
I znowu fajna sałatka:) Robię ją na niedzielę, a co?! O moich odczuciach smakowych Evenko dam Ci znać, ale ja to już czuję, że smakować nam powinna:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAlinko , zatem czekam na opinię :-)
OdpowiedzUsuńSałatkę Evenko zrobiłam tak jak wtedy obiecałam:)Tylko z opinią zawaliłam, z głowy mi wyleciało:( Niemniej jednak opinia będzie i to taka na piątkę! Mnie sałatka bardzo smakowała, a dziewczyny w pracy ogromnego plusa po skomsumowaniu jej wystawiły!!
OdpowiedzUsuńczy warto tą salatke zrobic
OdpowiedzUsuńGdyby nie było warto, to autorka nie zamieściłaby tutaj przepisu :)
OdpowiedzUsuńSłusznie Olasz :-)
OdpowiedzUsuńPoprzedni komentarz potraktowałam jako pytanie retoryczne ;-)