15 lipca 2010

Kotlety w waflu


Jest to nie tyle przepis , co pomysł. Mięso na kotlety mielone przygotowuje się tak , jak zwykle (według własnego przepisu) , z tym , że potem zamiast formować owalne kotleciki , masę mięsną wkłada się pomiędzy dwa wafle , kroi na kwadraty lub trójkąty , panieruje i dopiero wtedy smaży. Kotleciki tuż po usmażeniu mają chrupiącą skórkę i ładnie się prezentują.

Składniki:
- ok. 500 g mięsa mielonego przyprawionego tak , jak zwykle na kotlety (ja wykorzystałam przepis na kotlety z pieczarkami , dodając jednak tym razem mniej mięsa niż w przepisie , a więcej pieczarek)
- 2 duże wafle (najlepiej kwadratowe , ale mogą być też okrągłe)
- 2 jajka do panierowania
- bułka tarta

Przygotowane mięso rozsmarować na waflu i przykryć drugim. Całość pokroić ostrym nożem na 3 równe paski , potem w poprzek na kwadraty , a te z kolei poprzekrajać po przekątnej na trójkąty. Maczać w roztrzepanych jajkach , obtaczać w tartej bułce i smażyć tak długo , jak tradycyjne kotlety mielone.

Pomysł z waflem można równie dobrze wykorzystać w wersji bezmięsnej , np. pieczarkowej.




17 komentarze:

wiosenka27 pisze...

Zanm cos takiego tyle, że z masą ziemniaczaną:) Pyszne są:)

kasiaaaa24 pisze...

Super pomysł!

Kuba pisze...

Ciekawy pomysł - wart wypróbowania. Pozdrawiam!

majana pisze...

Jaki ciekawy pomysł! Świetnie wyglądają takie kotleciki:)

Pozdrawiam:)

chantel pisze...

ciekawe. bardzo ładnie to wygląda :) o wiele bardziej estetyczne od zwykłych mielonych ;-)

evenka pisze...

Z masą ziemniaczaną nie znam , a chętnie poznam ;-)

Ten posmył podsunęła mi mama - niewielka zmiana , a kotleciki dużo na tym zyskują.

Pozdrawiam :-)

Usagi pisze...

Co tu dużo pisać - czadzik :) Wyglądają genialnie.
Pozdrawiam

Zaytoon pisze...

Bardzo interesujący pomysł!
Podrzucę Rodzince - bo sama za mielonymi nie bardzo...

Pozdrawiam! :)

Ewa Smaczniutkie.pl pisze...

Mam gdzieś podobny przepis zapisany, ale nigdy go jeszcze nie wypróbowałam. Bardzo ładnie się prezentuje.

Zuza pisze...

rewelacyjny pomysł :)

grumko pisze...

Fajne. My swego czasu zawijaliśmy w wafle masę ziemniaczaną z parówkami i dobre to było;-)

addiopomidory pisze...

Bardzo dziekuje za ten przepis, juz zapisalam do sprobowania dla moich dzieci, kiedy tylko wroca z wakacji. One jedza bowiem tylko poledwiczki z kurczaka i mielone, a na sniadanie czesto tosty, wiec moze dadza sie przekonac do tej nowosci ubranej w znane im szaty a ja do srodka podrzuce troche warzyw. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam serdecznie, anna

evenka pisze...

Dziękuję za komentarze :-)

Zaytoon , można zrobić inne nadzienie , niekoniecznie mięsne ;-)

Grumko , to ja poszukam u Was tego przepisu (mam nadzieję , że znajdę ;-)

Anno , moja córka też bardzo lubi mielone , a pieczarki zawsze zostawia , jednak wszystko razem je i nawet o tym nie wie ;-)

asieja pisze...

fajny ten pomysł! bardzo.

atina pisze...

Pomysł jest cudowny! bardzo mi się podoba:)
Pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

wygladaja fantastycznie ! tylko szkoda ze nikt nie pisze jak smakuja...

Viola pisze...

Myślę że smakują prawie tak samo jak zwykle, bo wafle mają dość neutralny smak :) chodzi tu bardziej o inną formę podania

Prześlij komentarz