14 sierpnia 2008

Przekładaniec ziemniaczany


Niektóre przepisy czekają na wstawienie od dość dawna. Przykładowo zdjęcia do tego przekładańca zrobiłam już chyba pół roku temu i tak odwlekałam. Ale jak to mówią: "co się odwlecze , to nie uciecze" ;-)


Ciasto ziemniaczane:
- 1 kg ziemniaków
- 2 jaja
- 20 dag mąki
- sól
- gałka muszkatołowa

Ziemniaki ugotować i zemleć. Dodać mąkę , jajka , sól i gałkę muszkatołową (ok. pół łyżeczki). Wyrobić i podzielić na 5 części. Każdą rozwałkować na wielkość patelni (forma do zapiekania powinna mieć podobną średnicę) i usmażyć. Gotowe placki układać w żaroodpornym naczyniu i przekładać sosem mięsnym. Wierzch posypać tartym , żółtym serem i zapiec w piekarniku.
Dobrze smakuje z sałatką z buraków , ale może być też podawane jako samodzielne danie.

Sos:
- 1 cebula
- 20 dag mięsa mielonego lub kiełbasy (zawsze używam kiełbasy)
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 szkl. wody
- sól
- pieprz
- papryka

Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Dodać mięso i jeszcze kilka minut smażyć. Koncentrat pomidorowy rozpuścić w wodzie , dodać do mięsa i gotować ok. 15 minut , doprawić.

10 komentarze:

margot pisze...

Ale fajny przepis tzn ja zrobię z grzybami zamiast mięsa :D
Świetny po prostu

evenka pisze...

Margot , z grzybami też na pewno będzie dobre , a może nawet lepsze ;-)

atina pisze...

Bardzo mi się podoba ten przepis. W pierwszym momencie myślałam, że to lazania;-)

evenka pisze...

Lazanię też lubię , ale jeszcze sama nigdy nie robiłam - m-żonek nie przepada za nią ;-)

Małgosia.dz pisze...

Ach, jak ja lubię tego typu dania. Na drugie imię mogłabym mieć Zapiekanka. ;-) Przekładaniec wygląda wprost cudnie!

evenka pisze...

Małgoś , dziekuję :-)))

edysia79 pisze...

Jak równo poukładałaś plasterki ziemniaków! W pierwszej chwili, tak jak Atina, też pomyślałam że to lazania :)

evenka pisze...

Edysiu , ale te ziemniaki nie są w plasterkach , to takie duże placki ziemniaczane ;-)

Anonimowy pisze...

Mi niestety coś za bardzo nie wyszło, ciasto lepiące się wogole nie dało się rozwałkować a i tak dałam mąki dużo więcej bo ciągle podsypywałam.

Arabeska pisze...

To zależy też od gatunku ziemniaków. Te, które mają klejący miąższ będą potrzebowały więcej mąki. A z kolei wczesne ziemniaki ogólnie są dosyć "wodniste". Robiłam kiedyś z takich placki ziemniaczane i musiałam dosypać bardzo dużo mąki, aby się nie rozpadały (gdzie normalnie wystarczą 1-2 łyżki).

Prześlij komentarz