Recent Posts

9 listopada 2007

Barszcz ukraiński


Przepis został zaczerpnięty z Kuchni Czarnej Oliwki , a jego autorem jest Tremolo. Osoby wrażliwe uprasza się o nie czytanie tego przepisu ;-) Zupa jest tłusta , zawiesista i bardzo pożywna (śmiało może zastąpić cały obiad) . Nie polecam nikomu , kto jest na diecie , ale wszystkim pozostałym stanowczo TAK ! Osobiście uważam , że barszcz jest najtrudniejszą do przyprawienia zupą , ale jeśli zrobi się to umiejętnie - wychodzi naprawdę pyszna :-)

P.S. Poniżej cytuję przepis oraz komentarz autora.


Składniki:
- 0,5 kg mięsa wołowego z kością
- 0,4 kg białej kapusty
- 0,25 kg buraków ćwikłowych
- 150 g przecieru pomidorowego 30% (3/4 słoiczka)
- 0,4 kg ziemniaków
- 1 korzeń pietruszki
- 2 średnie marchewki
- 1-2 cebule
- 4 kopiaste łyżki kwaśnej śmietany 18%
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka octu
- 1 łyżka cukru
- mąka do zasmażki
- 50 g masła
- 5-6 ząbków czosnku
- 6 ziaren pieprzu
- 4 ziarna ziela angielskiego
- 4 duże liście laurowe
- sól

Ugotować bulion, przecedzić, mięso oddzielić od kości, odłożyć oddzielne. Obrać buraki i pokroić je w drobne paseczki. Wrzucić na patelnię, dodać olej, ocet, cukier i przecier pomidorowy. Dolać trochę bulionu i dusić buraczki w przecierze do stanu półmiękkości. Na innej patelni, podsmażyć na maśle pokrojoną w kostkę cebulę oraz pokrojone w paseczki, marchewkę i korzeń pietruszki. Do bulionu dorzucić ziemniaki, zagotować, następnie dodać poszatkowaną kapustę. Po 15 minutach dodać zawartość obydwu patelni oraz pieprz, ziele angielskie, liście laurowe i gotować następne 15 minut. Pod koniec dodać zasmażkę zrobioną na maśle, zgnieciony czosnek i natkę pietruszki. Odstawić garnek co najmniej na godzinę. Podawać odgrzany, dokładając oddzielnie do każdego talerza: najpierw porcja wołowiny z bulionu, potem duża łyżka śmietany , posypać mieszanką posiekanej natki pietruszki i koperku [nie bawię się w to i wszystko (oprócz zieleniny , bo jej w ogóle nie dodaję ) mieszam razem w garnku].

Zalecany czas gotowania poszczególnych składników:
- ziemniaki - 30 min,
- kapusta - 25 min,
- podmażona marchewka i pietruszka - 12-15 min,
- duszone buraczki z przecierem - 10-15 min,
- przyprawy, zasmażka 5-8 min.


Uwagi autora:
Trochę wyjaśnień. Barszcz ukraiński serwowany w Polsce i opisywany w polskich przepisach i prawdziwy barszcz ukraiński rodem z Ukrainy znacznie się różnią. Nie kwestionuję, że polski barszcz ukraiński jest smaczną zupą, ale chciałbym polecić tym, którzy mają cierpliwość oryginalny barszcz ukraiński.
Trzy podstawowe zasady dobrego barszczu ukraińskiego:
Zasada pierwsza. Esencją barszczu ukraińskiego jest połączenie smaku buraków ćwikłowych, bulionu wołowego, przecieru pomidorowego, octu, czosnku i liścia laurowego.Moim zdaniem właśnie te składniki nadają tej zupie specyficzny smak, aromat i kolor. Dla niedoświadczonych podaję, że barszcz ukraiński nie ma koloru “burakowego”, tylko ma dość intensywny odcień czerwieni meksykańskiej nadany przez przecier pomidorowy.Proszę zauważyć, że w rodzimych przepisach nie jest obligatoryjne stosowanie wołowiny, a poza burakami inne esencjonalne składniki praktycznie nie występują.Ponadto barszcz ukraiński musi zawierać białą kapustę i nie zawiera żadnej fasoli, ani Jasia, ani szparagowej!
Zasada druga. Tajemnicą powodzenia jest dodawanie poszczególnych składników w odpowiednim czasie, tak aby żaden z nich nie był zbyt rozgotowany, lub żeby nie wywietrzał z niego aromat, np. z czosnku. przy okazji, ostrzegam ponadto, że właściwa ilość czosnku dodanego do barszczu może się zdawać imponującą, lecz zmniejszanie ilości byłoby wysoce niewskazane.
Zasada trzecia. Barszcz ukraiński podajemy odgrzewany, nie krócej niż godzinę po zakończeniu gotowania.
Barszcz ukraiński jest zupą dość elastyczną i jeśli uchwycicie o co chodzi, to będzie wam wychodzić zawsze taki sam bez patrzenia w przepis. Proporcje ilościowe też nie są takie krytyczne i dojdziecie do swoich.

Print Friendly and PDF

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Robilam te zupe wlasnie z przepisu Tremolo nie raz i za kazdym razem wychodzila swietna, mimo ze nie zawsze trzymalam sie scisle przepisu tzn. robilam wegetarianska wersje. POLECAM!!!! Najlepszy barszcz jaki jadlam!!!!

mary50 pisze...

w ubieglym tygodniu ugotowalam barszczyk wlasnie z przepisu Tremolo.Bardzo nam smakowal,na drugi dzien byl jeszcze lepszy chyba sie "przegryzl".Rzeczywiscie jest troche za tlusty, ale widocznie taki ma urok.Napewno bede jeszcze wiele razy gotowac.Przepis sobie wydrukowalam.

evenka pisze...

Ja już nawet nie gotuję innego barszczu (no , chyba , że czysty) i rzeczywiście tak jest , że na drugi dzień zupa nabiera jeszcze lepszego smaku :-)

Ania pisze...

zrobiłam dzisiaj barszczyk i niestety nie jest mi dane spróbować jak smakuje następnego dnia.. został zjedzony. Powiem tylko, że dodałam do niego ugotowane na twardo jajko, i doskonale pasowało. Dziękuję za inspirację.

Anonimowy pisze...

Aby byl oryginalny smak barszcz powinien byc omaszczony skwarkami z lekko podstazalej słonny.POLECAM

Prześlij komentarz

ShareThis