20 kwietnia 2008

Zapiekanka ryżowa


Ten przepis to moje najnowsze odkrycie kulinarne , a zarazem jedno z najlepszych. Nawet mój m-żonek , który zywkle ma "długie zęby" do dań z ryżem , pochwalił , że dobre ;-) Co więcej , na drugi dzień , zapiekanka odgrzana w mikrofalówce była równie smaczna :-)
Przepis znalazłam na tej stronie.

Składniki:
- 1,5 szkl. ryżu
- 2 podudzia z kurczaka - ja dałam 4 małe (ew. mogą być udka)
- 10 dag pieczarek (dałam ok. 20 dag)
- 1 szkl. kwaśnej , gęstej śmietany
- 2 ząbki czosnku (lub wedle uznania)
- co najmniej 1 łyżeczkę soli (do smaku)
- pieprz (sypnąć dość zdecydowanie)
- trochę tartego sera żółtego (najlepiej Mozzarelli)

Ryż ugotować (używam takiego do gotowania w torebkach , mam wtedy pewność , że będzie sypki i nie rozpaćka się za bardzo).
Zagotować wodę w garnku , włożyć mięso kurczaka i gotować do miękkości (nie musi być całkiem miękkie). Wyjąć mięso , ostudzić , porozrywać lub pokroić na drobne kawałeczki. Pół szklanki wywaru zachować.
Czosnek drobniutko posiekać , wrzucić na głęboką , rozgrzaną patelnię z odrobiną tłuszczu. Dodać pokrojone w plasterki pieczarki , mięso kurczaka , przyprawić solą i pieprzem. Smażyć do momentu , aż pieczarki zmiękną.
Dodać śmietanę , wymieszać , wlać 1/2 szklanki wywaru z kurczaka i zagotować. Wsypać ugotowany ryż , wymieszać i wszystko razem gotować jeszcze kilka minut , aż płyn prawie całkowicie wsiąknie.
Przełożyć do żaroodpornego naczynia , wierzch posypać startym serem i zapiekać w temp. 200 st.C. do momentu , aż ser ładnie się zrumieni.


14 kwietnia 2008

Pieczona kiełbasa


Ot , taki przepis nie-przepis , ale może komuś się przyda. Przy okazji pochwalę się , że kiełbasę zrobiłam samodzielnie (no dobrze , z pomocą m-żonka) , ale raczej nie podam przepisu , bo wszystkie składniki były dodawane "na oko" ;-) W każdym razie kiełbasa wyszła bardzo dobra , tyle tylko , że nie mam możliwości uwędzenia jej , dlatego zazwyczaj ją gotuję albo serwuję właśnie pieczoną - bez porównania lepsza niż amerykańska wersja "polish kielbasa" ;-)

Składniki:
- ok. 70 dag białej surowej kiełbasy
- cebula
- łyżka smalcu
- trochę wody

Kiełbasę zwinąć w koło , nakłuć w kilku miejscach , na wierzchu ułożyć pokrojoną w plasterki lub wiórki cebulę i kawałeczki smalcu. Wlać trochę wody (1/2 - 3/4 szkl.) i piec w temp.ok. 200 st.C. co najmniej 30 minut (podobno tyle wystarczy , ale ja piekłam całą godzinę , aż kiełbasa i cebula ładnie się zarumieniły).
Podawać na ciepło , pokrojoną na kawałki lub na zimno - w plasterki.


8 kwietnia 2008

Sałatka warstwowa


Co prawda tych warstw za bardzo nie widać , bo wszystko jest w podobnych kolorach (tylko marchewka się wyróżnia) , ale chodzi tu raczej o sposób układania poszczególnych składników , a nie o efekt wizualny. Sałatka ta zalicza się do słodkich i wiem , że nie wszystkim to odpowiada , jednak mnie osobiście bardzo smakuje i jestem pewna , że znajdzie się wielu jej amatorów :-)

Składniki:
- 4 ugotowane marchewki
- 1 słoik selera konserwowego
- 20 dag szynki z indyka lub kurczaka
- 1 puszka kukurydzy
- 30 dag sera żółtego
- 1 puszka ananasa
- 4 jajka ugotowane na twardo
- 1 słoik majonezu (ok. 1/2 litra)

Mięso , marchewki , odcedzone krążki ananasa i jajka pokroić w kostkę. Ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wszystkie składniki poukładać warstwami w dużej , szklanej misce , całość polać majonezem wymieszanym z połową soku z ananasów , schłodzić.

4 kwietnia 2008

Zupa węgierska


Jak podaje autor , do zupy można dodawać paprykę lub kiszoną kapustę. Robiłam obydwie wersje i chyba z kapustą jednak bardziej mi smakowała , ale to kwestia gustu , zresztą jak ze wszystkim - najlepiej samemu wypróbować ;-)
Przepis pochodzi z książeczki "Poradnika domowego".

Składniki:
- ok. 25 dag chudej wołowiny
- 6 szkl. rosołu
- 3 cebule
- 1-2 ząbki czosnku
- 50 dag ziemniaków
- strąk zielonej papryki lub 10 dag kiszonej kapusty
- 1 mała puszka koncentratu pomidorowego
- ok. 2 łyżki papryki w proszku (dałam mniej)
- sól

Mięso pokroić na małe kawałeczki , zrumienić na tłuszczu , przełożyć do garnka. Podsmażyć pokrojoną cebulę i czosnek , dodać do mięsa , posypać papryką , posolić i chwilę dusić razem , po czym zalać gorącym rosołem i gotować pod przykryciem 45 minut. Następnie dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i pokrojoną w paski paprykę lub kiszoną kapustę. Gdy ziemniaki będą prawie miękkie , dodać koncentrat pomidorowy. Podawać z pieczywem.

1 kwietnia 2008

Naleśniki z serem


Zazwyczaj w przepisach na naleśniki z serem , masa jest , jakby to nazwać... surowa , czy może lepiej kremowa. Kiedyś jako dziecko też takie jadałam , ale po prostu nie miałam innego wyjścia (nawet mi smakowały , ale czasem można było się nimi zapchać ;-))
Jednak odkąd mama zaczęła podsmażać naleśniki , do dziś robię już tylko
w ten sposób. Masa serowa smakuje wtedy jak serniczek i jest tak wspaniale soczysta , a to właśnie lubię :-)

Ciasto:
- 1,5 szkl. mąki
- 1 szkl. mleka
- 1 szkl. wody
- 2 jajka (dodatkowo można dodać białko , które zostanie od nadzienia)
- sól
- 1-2 łyżki oleju

Mąkę wymieszać z mlekiem (dokładnie , żeby nie było grudek) - najlepiej robić to mikserem , ale nigdy nie chce mi się go wyciągać z szafki , więc mieszam łyżką ;-) Dodać jajka , sól i znowu wymieszać , czy raczej "roztrzepać". Wlać wodę , olej , wymieszać i odstawić na kilkanaście minut. Na rozgrzaną patelnię wlewać porcję ciasta (nie za dużo) i smażyć , aż wierzch się zetnie , a dół odstanie od patelni (jeśli trwa to zbyt długo - trzeba sobie niestety pomóc łopatką). Przewrócić na drugą stronę i jeszcze chwilę smażyć. Przełożyć na talerz i usmażyć następną porcję , aż do wyczerpania ciasta. Z podanej porcji powinno wyjść ok. 8 - 9 naleśników.

Jeśli używamy patelni teflonowej , to przed smażeniem w ogóle nie musimy jej smarować , czy polewać tłuszczem , a , jeśli inną , to wystarczy wlać trochę oleju tylko przed usmażeniem pierwszego placka (no chyba , że ciasto będzie uparcie przystawać do patelni , wtedy częściej) ;-)

Nadzienie:
- ok.30 dag sera białego
- cukier do smaku (ja daję kilka łyżek)
- 1 żółtko
- kilka kropli aromatu śmietankowego (oczywiście może być inny , ulubiony)

Wszystkie składniki razem wymieszać (jeśli masa wyjdzie zbyt gęsta - dodać odrobinę śmietany). Smarować placki naleśnikowe zostawiając na brzegach ok. 3 - centymetrowy , nie posmarowany pasek. Boki założyć do środka , całość zwinąć od góry do dołu w rulonik. Na patelni rozgrzać olej , wkładać naleśniki łączeniem do dołu i smażyć z dwóch stron na rumiano.