21 stycznia 2011

Kotlety gołąbkowe


Jest to kolejna wersja "leniwych" gołąbków (według składników najbardziej przypominająca te tradycyjne). Proste i bardzo smaczne danie. Zmieniłam tylko trochę oryginalny przepis i wcześniej ugotowałam sam ryż , zamiast potem gotować przez godzinę całe kotlety. Do tego zrobiłam jeszcze sos pomidorowy. Nawet moje dzieci zajadały się tymi kotlecikami (chociaż córka należy do niejadków). Bardzo polecam :-)

Składniki:
- 600 g mielonego mięsa (u mnie wieprzowe)
- 1 szkl. ryżu
- 1/2 małej lub 1/4 dużej kapusty
- 2 jajka
- 2 ząbki czosnku
- bulion
- sól i pieprz
- bułka tarta do panierowania
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 łyżki śmietany
- 1 łyżeczka mąki

Ryż ugotować , kapustę posiekać.
Mięso wymieszać z jajkami i drobniutko posiekanym czosnkiem , przyprawić solą i pieprzem. Dodać ryż i kapustę , jeszcze raz doprawić do smaku. Formować podłużne , płaskie kotlety , panierować w tartej bułce i obsmażyć na rumiano z dwóch stron. Kotleciki przełożyć do dużego rondla , podlać bulionem wymieszanym z koncentratem pomidorowym , śmietaną i mąką , dusić pod przykryciem ok. 10 minut.

Uwagi:
Te kotlety można też zrobić z suchym ryżem (nie ugotowanym), ale wtedy obsmażone kotleciki trzeba jeszcze gotować na małym ogniu przez ok. 1 godzinę (w tym przypadku w samym bulionie , a sos zrobić dopiero pod koniec gotowania).

16 komentarze:

Majana pisze...

Świetny pomysł! Bardzo pysznie wyglądają:)

Pozdrowienia:)

Ag Pe pisze...

Bardzo ciekawy patent. Muszę kiedyś spróbowac.

andzia-35 pisze...

Uwielbiam takie oszukane gołąbki...może nawet lubię je bardziej od tradycyjnych:)))

aga pisze...

musze kiedys zrobic takie leniwe golabki:) Twoje wygladaja bardzo pysznie:)

Karmel-itka. pisze...

gołąbki bez zawijania... rewelacja!
uwielbiam taką prostotę ;]

Ewam pisze...

Ewenko wczoraj mialam identyczny obiad..no moze zamiast ryzu dodalam kasze manne-sprobuj takiej wersji..sa pyszne-moi panowie uwielbiaja takie leniwe golabki ;)

mikimama pisze...

Bardzo lubię takie!

evenka pisze...

Bardzo dziękuję za komentarze :-)

Odkąd spróbowałam "leniwych" gołąbków , to jeszcze ani razu nie robiłam takich tradycyjnych ;-)

Ewam , wersję z kaszą też już robiłam i bardzo mi smakowała :-)

Atria C. pisze...

O, moja Mama jest mistrzynią! Od razu skojarzyly mi się z ciepłem i z domem.:0
Ani razu nie robiłam zwykłych gołąbków, ani takich, bo Mama je przygotowuje:)

Pozdrawiam!

m_grey pisze...

A ja polecam część zwykłej kapusty zastąpić dobrze odciśniętą kiszoną. Gwarantowana eksplozja smaku :))
Dzięki za przypomnienie o tym daniu.

madina99 pisze...

U mnie w domu takie gołąbki bez zawijania są bardziej pożądane niż te tradycyjne.A robię je z ryżem lub kaszą manną-obydwie wersje bardzo smaczne.

Renata pisze...

Robiłam i są bardzo smaczne .

Kermeet pisze...

Podoba mi się :)

aulik pisze...

pycha, robię czasami takie i u mnie też cała rodzina się nimi zajada z apetytem :)
czasem robię z kaszą gryczana - to moja ulubiona wariacja takich leniwców...
pozdrawiam :)

krysia pisze...

A czy zamiast zwykłej kapusty można dać pekińską?

evenka pisze...

Można.

Prześlij komentarz