Recent Posts

24 lipca 2015

Frużelina wiśniowa


Frużelina z wiśni to doskonały dodatek do ciast i deserów. Przygotowuje się ją tak samo na zimę jak i do szybkiego spożycia. a to wszystko całkiem bezproblemowo. 
Jednak o ile na drylowanie wiśni trzeba poświęcić sporo czasu, zwłaszcza przy dużych ilościach i braku drylownicy, tak gotowanie frużeliny zajmuje tylko kilka minut. Co więcej, nie trzeba jej pasteryzować. 
Frużelina to najprostszy sposób na zachowanie owoców na zimę, a ich smak i aromat są chyba najbliższe naturalnym (w porównaniu z innymi przetworami).



Składniki:
- 350 g wiśni (drylowanych)
- 100 g cukru
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Wiśnie włożyć do garnka, wsypać cukier i poruszać garnkiem, aby wiśnie równomiernie pokryły się cukrem. Odstawić na około 2 godziny (w tym czasie wiśnie puszczą sok).
Następnie odlać trochę soku i wymieszać z mąką ziemniaczaną.
Wiśnie doprowadzić do wrzenia i gotować około 5 minut. Wlać sok z mąką i jeszcze chwilę gotować. Gorącą frużelinę przełożyć do wyparzonych, suchych słoiczków (małych "musztardówek" wyjdzie kilka, a jeśli użyjemy większego słoika, to tylko jeden). Mocno zakręcić i odstawić do wystygnięcia (pokrywka powinna zrobić się lekko wklęsła).


Uwaga: 
Słoiki najlepiej wyparzyć, czy raczej wyprażyć w piekarniku. W tym celu czyste słoiki (pokrywki też, ale osobno) należy wstawić do zimnego piekarnika, nagrzać do 100 st.C, wyłączyć i zostawić w środku na około 10 minut.
Gęstość frużeliny można łatwo dostosować do własnych upodobań - dodając więcej mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w niewielkiej ilości wody, po czym całość jeszcze raz zagotować. Albo rozrzedzić, dodając trochę gorącej wody.
Przed dodaniem do ciasta (nie pieczonego) frużelinę można także dodatkowo zagęścić żelatyną.


Print Friendly and PDF

ShareThis