13 czerwca 2014

Syrop z kwiatów czarnego bzu


Kolejny przepis na syrop do domowej apteczki. Podobno bardzo dobry na przeziębienie. Czy faktycznie taki jest jeszcze nie wiem, bo nigdy wcześniej go nie robiłam. Na razie polegam na opiniach innych osób i czekam na odpowiedni moment (choć lepiej, żeby nie nadszedł ;-). Jedyne, co mogę już teraz o nim powiedzieć, to że w smaku jest pyszny i także dzieciom z pewnością posmakuje :-)

Składniki:
- 20-30 kwiatostanów czarnego bzu
- 1 kg cukru
- 1 l wody
- 2 cytryny (ze skórką)

Z kwiatków czarnego bzu obciąć nożyczkami grubsze, zielone łodyżki.
Cytryny wyszorować i sparzyć, po czym pokroić na małe kawałki. Wrzucić je do wody z cukrem i zagotować, a następnie ostudzić.
Do zimnego syropu cukrowego dodać kwiatki, wymieszać, przykryć i pozostawić na 48 godzin. Po tym czasie kwiatki i cytryny odcedzić, a syrop zagotować. Gorący wlewać do wyparzonych i wysuszonych słoiczków, zakręcać i odwracać do góry dnem.

Uwagi:
Kwiaty czarnego bzu należy zbierać w słoneczny dzień, wybierać jasne i świeże, które dopiero rozkwitły, pomijając te przekwitające.
Kwiatków nie należy myć, gdyż wypłucze się z nich pyłek. Ewentualnych mieszkańców można pozbyć się rozkładając kwiaty na jakiś czas na papierze.


5 komentarze:

piegusek1976 pisze...

zrobiłam- pięknie pachnie w całym domu pyłkiem z kwiatów :) dzięki za przepis

evenka pisze...

Proszę bardzo, dobrze, że jeszcze zdążyłaś zanim przekwitły :-)

blanka pisze...

a ile musi garować takie wino

evenka pisze...

Jakie wino ? To syrop.

Teresa pisze...

No właśnie, ja mam kilka przepisów na ten syrop i, pomijając różnice w proporcjach, są 3 szkoły:
1)zalewanie kwiatów wrzącym syropem
2)zalewanie kwiatów przestudzonym syropem
3)zalewanie kwiatów wrzącą wodą (cukier i cytrynę dodajemy później do przefiltrowanego wyciągu z kwiatów)
4) zalewanie kwiatów letnią wodą z kwaskiem (cytryną)
i po odcedzeniu dodanie cukru i zagotowanie
5)zasypanie kwiatków i pokrojonych cytryn cukrem, potem dopiero po 48 godzinach dodanie wody i zagotowaie
Czy ktoś próbował kilku sposobów i widzi róznice?
A może jakaś teoria? Kiedy więcej wartości zachowuje?
Kwiaty leżą na stole a ja nie mogę się zdecydować.Litości!!!

Prześlij komentarz