4 kwietnia 2019

Schab pieczony (peklowany)



Od dłuższego czasu moim ulubionym przepisem na schab był ten gotowany. Jednak jeśli chodzi o mięso pieczone, to poniższa receptura jest jak na razie najlepsza. 
Schab musi być najpierw zapeklowany, a potem dosyć długo pieczony w niskiej temperaturze. Dzięki temu mięso nie jest wysuszone, choć pieczone bez przykrycia. Mało tego, ono jest wręcz zaskakująco soczyste i delikatne. Takiego efektu w ogóle się nie spodziewałam. Liczyłam, że będzie dobre, a wyszło... doskonałe :-)




Składniki:
- ok. 1,5 kg schabu bez kości
- 45 g soli peklowej  (lub soli himalajskiej)
- 4 ząbki czosnku
- 2 łyżki słodkiej papryki
- 3 kulki pieprzu
- 3 kulki ziela angielskiego
- 1 liść laurowy
- 1 łyżka cukru

Poza tym:
- sznurek lub siatka wędliniarska
- ok. 2 l wody  (zwykłej z kranu)
- ulubiona przyprawa do pieczeni (lub dodatkowa papryka słodka i ostra)
- 1 łyżka oleju

Schab umyć, osuszyć i odciąć wszystkie błony oraz tłuszcz.
Do garnka wlać wodę, dodać sól, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, cukier i paprykę. Wymieszać do rozpuszczenia się soli i cukru.
Do garnka z zalewą włożyć schab, wstawić do lodówki na minimum 5 dni (każdego dnia mięso należy przewrócić).
Po tym czasie schab wyjąć z zalewy, natrzeć przyprawami, zawiązać sznurkiem lub włożyć do siatki wędliiarskiej. Następnie mięso przełożyć do żaroodpornego naczynia, natrzeć olejem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C. Piec przez 15 minut, bez przykrycia, następnie zmniejszyć temperaturę do 120 st.C i piec jeszcze przez 70 minut. Po upływie tego czasu piekarnik wyłączyć, lekko uchylić drzwiczki i pozostawić tak mięso do wystygnięcia. Wyjąć z piekarnika, zdjąć sznurek (siatkę) i wstawić do lodówki.

Uwagi:
W oryginale zalewa była bardziej paprykowa - zawierała 2 łyżki ostrej i 1 łyżkę słodkiej papryki. Do nacierania użyto także samej papryki (po 1 łyżce ostrej i słodkiej). Nie jestem pewna, czy odpowiadałby mi taki smak (a zwłaszcza dzieciom), więc dokonałam zmian i byłam bardzo zadowolona z efektu (rodzinka też).

Na podstawie tego przepisu.

22 listopada 2018

Samosa - indyjskie smażone pierogi




Przepisów na "samosy" jest tak samo dużo jak na tradycyjne polskie pierogi. Zarówno ciasto jak i nadzienie można przygotować na różne sposoby. Poniższa wersja przepisu jest bezmięsna - z ziemniakami, papryką, pieczarkami, cebulą i mnóstwem przypraw. Ciasto pierogowe po usmażeniu jest dosyć chrupiące, ale nie twarde, przypomina trochę faworki - bardzo smaczne.




Ciasto:
- 400 g mąki
- 1/4-1/2 łyżeczki soli
- 100 g masła, roztopionego
- 150 ml wody

- olej do smażenia (ok. 1/2 l)

Nadzienie:
- 3-4 nieduże ziemniaki
- 2 papryki (np. czerwona i żółta lub zielona)
- 250 g pieczarek (mogę być też grzyby leśne)
- 1 cebula
- 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego)
- 1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1/2 łyżeczki zmielonej kolendry
- 1/4 łyżeczki zmielonych goździków
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1/4 łyżeczki pieprzu
- sól (na początek płaska łyżeczka)
- 6-8 łyżek oleju

Rozgrzać połowę oleju, wsypać wszystkie przyprawy, wymieszać, dodać obrane i pokrojone w drobną kostkę ziemniaki oraz paprykę. Usmażyć pod przykryciem. Osobno usmażyć na pozostałym oleju drobno pokrojone pieczarki z cebulą. Gdy ziemniaki będą miękkie, połączyć je z usmażonymi pieczarkami (w razie potrzeby wszystko razem jeszcze posolić). Odstawić do wystygnięcia.

Przygotować ciasto z podanych składników, zagniatając wszystkie razem, jak na tradycyjne pierogi. Rozwałkować na kształt kwadratu lub prostokąta. Pociąć na kwadraty o boku 10 cm, na środek każdego nakładać po łyżce farszu,


składać po przekątnej (tak, aby powstały trójkąty) i dokładnie zlepiać brzegi. Smażyć na rozgrzanym, głębokim oleju, z obu stron na rumiano.

Uwagi:
Podane illości przypraw są orientacyjne, ja niektóre zmniejszyłam nawet o połowę.
Jeżeli farsz wyjdzie mocno słony, można zrezygnować z dodawania soli do ciasta.

28 września 2018

Placki serowe z nadzieniem



Zazwyczaj, gdy jest mowa o plackach serowych, kojarzymy je z serem białym. Jednak w tym przypadku chodzi o ser żółty. Ściera się go na tarce i dodaje do ciasta, z którego potem wałkuje się niezbyt duże placuszki. Natomiast nadzienie dobieramy według własnego smaku i uznania. Można wykorzystać do niego szynkę, kiełbasę, pieczarki, albo po prostu ser, wtedy placki będą podwójnie serowe :-)



Składniki:
- 500 ml kefiru
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka sody
- 250 g startego sera żółtego (można zmieszać kilka rodzajów)
- 4 szkl. mąki

- na nadzienie: starta lub drobno posiekana szynka albo kiełbasa


Kefir wymieszać z solą, cukrem i sodą. Dodać ser i mąkę, dokładnie wymieszać. Powstałe ciasto serowe podzielić na jednakowe części (18-20 sztuk). Każdą część rozwałkować na placek (ok. 15 cm średnicy), w razie potrzeby podsypując lekko mąką. Na środku położyć trochę nadzienia, brzegi ciasta złożyć do środka jak kopertę (ciasto powinno całkowicie zakrywać nadzienie) i lekko rozwałkować, aby dobrze się skleiło. Placki smażyć na oleju, z obu stron na rumiano.

Uwaga:
Jako nadzienia użyłam szynki konserwowej w plasterkach (najprostsza opcja, choć może odrobinę mniej smaczna ;-). Można też zmienić nadzienie na jakieś inne, np. pieczarkowe, serowe, wedle uznania.