15 grudnia 2014

Pieczona szynka świąteczna


Jeżeli chcielibyście przygotować na Święta taką szynkę, to czas najwyższy już o tym pomyśleć.
Dlaczego już teraz ? Ponieważ mięso trzeba najpierw kupić (wybrać ładny kawałek ;-), a potem jeszcze musi ono poleżeć w marynacie od trzech do pięciu dni (im grubsza szynka, tym dłużej). Ja upiekłam na próbę mniejszy kawałek, ale przymierzam się już do powtórki, bo szyneczka przygotowana w ten sposób jest bardzo smaczna - w sam raz na świąteczny stół :-)

Składniki:
- ok. 1 i 1/2 kg szynki bez kości

Marynata:
- 5 ziaren ziela angielskiego
- 2 liście laurowe
- 5 ząbków czosnku
- 2 litry wody
- 4 łyżki soli peklowej

Obłożenie:

- 1 łyżka majeranku
- 1 łyżka vegety
- 1 łyżeczka przyprawy do mięsa
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 1/2 łyżeczki soli

Szynkę umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem.Do garnka wlać wodę, dodać sól peklową, ziarna ziela angielskiego, liście laurowe i czosnek. Wymieszać do rozpuszczenia się soli. Do marynaty włożyć szynkę i odstawić na 3-5 dni w chłodne miejsce.
Po tym czasie szynkę wyjąć z marynaty, osuszyć i natrzeć przyprawami. Następnie włożyć do rękawa foliowego i zapiąć dołączonymi do niego spinkami. Wstawić w blaszce do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec 1 godzinę i 15 minut.

Uwagi:
Czas marynowania mięsa w zalewie zależy od kształtu szynki - grubsze, okrągłe "kulki" będą potrzebowały więcej czasu, żeby sól przeszła aż do środka (czyli 4 do 5 dni), a tym cieńszym wystarczą 3 dni.
Zestaw przypraw do obłożenia można komponować według własnego uznania.


Źródło przepisu