9 lutego 2013

Pieczone udka kurczaka


Przyznaję się bez bicia, że do tej pory do kurczaka (czy też udek) używałam zazwyczaj gotowych przypraw. Takich z dodatkiem chemii niestety. Pomyślałam, że może w końcu czas to zmienić i przygotować nieco zdrowszą wersję tego dania. Wykorzystałam zestaw kilku najpopularniejszych przypraw i olej Kujawski z czosnkiem i bazylią. Smakowało wszystkim bez wyjątku :-)



Składniki:
- 12 udek kurczaka
- olej Kujawski z czosnkiem i bazylią
- sól
- pieprz
- słodka mielona papryka
- vegeta (bez sztucznych dodatków)

Umyte i osuszone udka kurczaka posypać przyprawami z każdej strony. Dosyć obficie skropić olejem Kujawskim z czosnkiem i bazylią, a następnie rozsmarować na udkach, żeby równomiernie się pokryły. Włożyć na co najmniej 1 godzinę do lodówki.
Blachę lub naczynie żaroodporne z udkami przykryć folią aluminiową (albo pokrywką, jeżeli mamy w zestawie ;-) i wstawić do zimnego piekarnika. Nastawić temperaturę na 180 st.C i piec ok. 1 godziny. Jeżeli mięso jest już miękkie, zdjąć folię, i podpiec jeszcze kilka minut, żeby zarumienić skórkę.



Ten przepis bierze udział w zabawie kulinarnej “Kujawski ze Smakiem”, pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem.  

 

12 komentarze:

Szana pisze...

ależ to musi pięknie pachnieć, a smakować to już w ogóle! ;)

evenka pisze...

Pachnie... jeszcze do tej pory unosi się w kuchni aromat ;-)

Majana pisze...

Mniam, smakowite udka zrobiłaś:).
Chyba spróbuję zrobić też z dodatkiem tego oleju:)
Pozdrawiam ciepło

evenka pisze...

A dziękuję :-) W końcu po długiej przerwie wypadało wstawić coś na bloga ;-) I tak miałam zamiar piec udka, więc przy okazji dlaczego nie spróbować czegoś troszkę innego (i wziąć udziału w Twojej akcji;-)

Pozdrawiam !

P.S. Czekam na podsumowanie, żeby wiedzieć jak ciekawie wykorzystać ten olej z pomidorami ;-)

Anonimowy pisze...

Byłam kilka razy na Kujawach, ale w żadnej przydrożnej knajpie nie pokazywali w MENU takiej "potrawy". A o "KUJAWSKIM" oleju to oni nawet nie mają pojęcia. Używają jakiegoś "Wybornego" od konkurencji, ale to ponoć taki sam, jak ten z "innej firmy" znanej z telewizyjnych reklam. Na naklejce można wprawdzie zobaczyć napis: ZT "Kuszwica" S.A. - ale w tych knajpach twierdzą, że to chińskie podróby.

I komu tu wierzyć ?

Majana pisze...

Evenko, zrobiłam te udka, pyszne wyszły.
Nie dałam vegety, a dodałam curry,bo lubię tę przyprawę z mięskiem.:)
Pozdrawiam :)

evenka pisze...

Prosto i smacznie, prawda ? ;-)

wspomnienia pisze...

na fotografi są pałki a nie udka

evenka pisze...

Pisze się fotografii, a nie fotografi ;-P

Anonimowy pisze...

A vegeta to nie chemia?

evenka pisze...

Zaznaczyłam, że bez sztucznych dodatków. Kiedyś udało mi się taką kupić :-)

Anonimowy pisze...

TO WSZYSTKO TO PIC NA MONTARZ TYLKO REKLAMA

Prześlij komentarz