Recent Posts

30 listopada 2010

Syrop czosnkowy na przeziębienie


O dobroczynnym działaniu czosnku chyba nie muszę pisać i nikogo przekonywać , że jest bardzo pomocny we wszelkiego rodzaju przeziębieniach. Przepis z którego skorzystałam jest znany pod nazwą "nalewka ojca Grande". W pierwszej chwili pomyślałam , że zaszła pomyłka co do podanej ilości czosnku , ale sprawdziłam kilka źródeł i są one zgodne - cała główka na jedną szklankę wody. No cóż , skoro tak podają , to chyba tak musi być. I zrobiłam. Mikstura wyszła tak mocna , że ledwo dało się ją pić , a kilka razy o mało nie zwróciłam ;-) Jednak dzięki temu syropowi nie dopadła mnie choroba (a czułam , że zaczyna mnie "łamać"). Dlatego zachęcam do wypróbowania tego naturalnego środka zanim sięgniemy po tabletki. Dla mniej odważnych polecam łagodniejszą wersję , którą i sama zamierzam w przyszłości stosować :-)

Składniki:
- 1 główka czosnku
- sok z 1 cytryny
- 2 łyżki miodu
- 1 szkl. przegotowanej (ostudzonej) wody

Czosnek obrać , przecisnąć przez praskę , wymieszać z resztą składników , przelać do słoiczka , zakręcić i odstawić na dwie doby w ciemnym miejscu.
Następnie syrop należy przecedzić przez gęste sitko i wlać z powrotem do słoiczka. Pić 2 łyżki dziennie (ja piłam jedną rano , drugą wieczorem) , dzieci po jednej łyżeczce dodanej do mleka. Osobiście zalecam pić po jedzeniu , choć żołądek i tak może różnie reagować ;-)

Wersja łagodniejsza:
- 4 ząbki czosnku
- sok z 1 cytryny
- 4 łyżki miodu
- 1 szkl. przegotowanej (ostudzonej) wody


Print Friendly and PDF

29 listopada 2010

Medaliony z mięsa mielonego w sosie pieczarkowym


To takie prawie kotlety mielone z sosem pieczarkowym , tyle , że mięsa po uformowaniu w niczym się nie obtacza , a sos jest z dodatkiem boczku. Nie jest to może zbyt wyszukana receptura , ale za to fajny pomysł na proste i smaczne danie. Przepis pochodzi z bloga Edysi.

Składniki:

- 500 g mielonego mięsa (u mnie wieprzowe)

- 1 czerstwa bułka

- 1 jajko

- 1 cebula

- 1 łyżka musztardy

- 150 g wędzonego boczku (dałam mniej)

- 200 g pieczarek

- 100 ml słodkiej śmietanki (zastąpiłam mlekiem)

- 150 ml bulionu warzywnego

- 1 łyżka mąki pszennej

- sól, pieprz

Mięso wymieszać z namoczoną w wodzie i odciśniętą bułką, jajkiem, musztardą i drobno posiekaną cebulą. Doprawić solą i pieprzem. Z masy uformować niewielkie kulki, lekko je rozpłaszczać dłonią (u mnie medalionów wyszło 11). Smażyć na oleju na złoto z obu stron.
Boczek pokroić w kostkę, pieczarki obrać, pokroić w półplasterki. Boczek podsmażyć bez dodatku tłuszczu, kiedy lekko się zrumieni dodać pieczarki i dusić na małym ogniu , aż grzyby zmiękną. Podlać bulionem, zagotować. Mąkę wymieszać z odrobiną zimnej wody, wlać do sosu, wymieszać, wlać śmietankę, dokładnie wymieszać i zagotować jeszcze raz. Doprawić do smaku solą i pieprzem.


Print Friendly and PDF

25 listopada 2010

Pieczony indyk


Co prawda nie obchodzę Święta Dziękczynienia , które w USA przypada właśnie dzisiaj , ale indyka piekę ;-) Ten tutaj czekał cały rok , żeby pojawić się na blogu - sama nie wiem jak to się stało...
No , ale do rzeczy. Tak przyrządzonego indyka nauczyłam się piec od mojej cioci. To chyba jeden z najprostszych sposobów i bardzo mi on odpowiada. Zawsze wybieram najmniejszego ptaka , a to i tak aż pięć kilogramów. Nacieram go solą z oregano (na noc) , potem do środka wkładam suszone śliwki , na wierzchu układam plastry boczku i całość wstawiam do piekarnika na około trzy i pół godziny. Po upieczeniu podaję do niego galaretkę z żurawiny i świeży chlebek. Jedzenia mamy na kilka dni , a z resztek robię jeszcze sałatkę :-)

Składniki:
- 1 indyk (u mnie o wadze 5 kg - zawsze staram się wybrać najmniejszego)
- ok. 2 garście soli
- 2-3 łyżki suszonego oregano
- suszone śliwki - ilość dowolna
- kilka długich plastrów boczku

Indyka umyć , osyszyć , dobrze natrzeć z każdej strony i w środku solą roztartą z oregano. Włożyć do dużej miski (najlepiej "plecami" do góry), przykryć folią i wstawić na noc do lodówki.
Rano indyka wyjąć wcześniej , na ok. 1 godzinę przed pieczeniem. Do środka włożyć suszone śliwki , wierzch obłożyć plastrami boczku. Całość ułożyć na dużej blasze (a jeszcze lepiej na specjalnej kratce , a dopiero potem na blasze , żeby indyk nie "pływał" w sosie) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st.C. Piec kilkanaście minut , następnie zmniejszyć temp. do 180 st.C i piec w sumie 3 - 3,5 godziny* od czasu do czasu polewając wytworzonym sosem. Gdyby boczek zaczął się zbyt mocno przypiekać , trzeba przykryć indyka folią aluminiową. Dobrze upieczonego indyka poznajemy po tym , że po nakłuciu wycieknie z niego przeźroczysty sok (w innym wypadku należy piec dłużej). Najlepiej oczywiście sprawdzić temperaturę termometrem , o ile takowy posiadamy (upieczony indyk powinien mieć ok. 75 st.C w najgrubszym miejscu).
Podawać lekko przestudzonego , z galaretką żurawinową i pieczywem lub pieczonymi ziemniakami.

*Na każdy kilogram przypada około 40 minut pieczenia.


Print Friendly and PDF

23 listopada 2010

Placek z indykiem


Pierwszy raz piekłam tego rodzaju placek. Muszę przyznać , że bardzo mi posmakował. Według mnie tuż po upieczeniu był najlepszy , choć niezbyt ładnie prezentował się na talerzu ;-) Na drugi dzień z kolei lepiej się kroił , ale nieco stracił na smaku (na zdjęciach obydwie wersje). Przepis znaleziony na blogu cudawianki , która skutecznie mnie do niego zachęciła :-)


Ciasto:
- 1 i 1/2 szklanki mąki
- 120 g zimnego masła
- 150 ml zimnej wody

Nadzienie:
- 500 g mięsa z indyka
- 1 czerwona cebula (u mnie biała)
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka mąki
- 500 ml mleka
- 1 kostka bulionowa z kurczaka
- mrożona mieszanka warzywna (500 g): zielony groszek, marchewka, kalafior (użyłam warzyw z puszki)
- przyprawy: zioła prowansalskie, sól, pieprz,

Ponadto:
- olej do smażenia
- 1 jajko do posmarowania ciasta

Na ciasto: mąkę posiekać z masłem , stopniowo dolewając wodę. Zagnieść ciasto , uformować kulę , zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut.

Na farsz: mięso indyka pokroić w kostkę , przyprawić ziołami prowansalskimi i usmażyc na odrobinie oleju na lekko rumiano.
Warzywa z mrożonki ugotować do miękkości (konserwowe odcedzić).
W tym czasie w garnku zrobić sos: na łyżce masła usmażyć drobno pokrojoną cebulę , zasypać ją łyżką mąki. Po zrobieniu zasmażki wlewać powoli mleko , ciągle mieszając. Dodać kostkę bulionową i gotować na małym ogniu, aż kostka się rozpuści. Mieszać łyżką do zgęstnienia sosu , przyprawić solą i pieprzem. Garnek zdjąć z ognia , przełożyć do niego mięso z indyka oraz ugotowane warzywa , wymieszać razem.

Z lodówki wyjąć ciasto , podzielić na dwie części i rozwałkować na dwa równe placki. Jednym wyłożyć okrągłą formę (o średnicy ok. 20 cm) i nakłuć widelcem. Na ciasto wyłożyć do formy farsz z sosem , nałożyć drugi placek. Zlepić brzegi obu placków (można widelcem), naciąć nożem kilka razy u góry (żeby para uchodziła) i ozdobić resztą ciasta. Wierzch posmarować roztrzepanym jajkiem (nie robiłam tego) , wstawić do nagrzanego do 180 st.C piekarnika i piec 30 minut.



Print Friendly and PDF

12 listopada 2010

Zupa-krem z brokułów


Swego czasu na blogach pojawiło się dużo przepisów na zupę z brokułami. Postanowiłam też spróbować , bo nigdy wcześniej takiej nie robiłam. Przyznam , że nie zachwyciła mnie smakiem , ale była "zjadliwa" (dzieci jednak mocno się krzywiły i m-żonek też kręcił nosem). Następnym razem (o ile taki będzie) skorzystam z innego przepisu i przekonam się , czy da się coś z tym zrobić , żeby smakowało nam lepiej , czy po prostu z brokułami nie jest nam po drodze. A ten przepis podaję tylko dlatego , że miał pozytywne komentarze na stronie Czarnej Oliwki , więc komuś jednak posmakowało ;-)

Składniki:
- 400 g brokułów
- 1 marchewka
- 2 ziemniaki średniej wielkości lub 1 duży
- 100 g cebuli
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 1 litr wody (u mnie rosół z kostki)
- sól i pieprz
- śmietana

Brokuły podzielić na małe różyczki. Marchewki i ziemniaki obrać , pokroić na kawałki. Następnie pokroić cebulę. Marchewkę, ziemniaki i cebulę podsmażyć delikatnie na oliwie i dusić na wolnym ogniu przez 5 minut. Dodać brokuły. Zalać wodą i lekko posolić. Nakryć pokrywką i gotować przez 30 minut (aż warzywa będą miękkie). Następnie wszystko razem zmiksować i przyprawić do smaku. Przed podaniem dodać po kleksie śmietany.

Print Friendly and PDF

5 listopada 2010

Guacamole


Nie lubię awokado w czystej postaci , bo jest dla mnie zbyt mydlane w smaku. Przyrządzone jednak w odpowiedni sposób nabiera zupełnie innego wyrazu. Guacamole to meksykański sos przygotowywany na bazie tego właśnie owocu. Początkowo podchodziłam do niego bez entuzjazmu i zrobiłam go tylko dlatego , że zostałam obdarowana owocem awokado i nie wiedziałam co z nim począć ;-) Jednak w rezultacie otrzymałam coś , co naprawdę mi posmakowało - zarówno jako dip do maczania chipsów , czy warzyw jak i sos na kanapkę.

Składniki:
- 1 owoc awokado
- 1/4 szkl. majonezu
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka drobno pokrojonej cebuli
- 1/2 łyżeczki soli
- przyprawa czosnkowa , chili i papryka do smaku

Awokado wydrążyć , miąższ dokładnie rozgnieść. Wymieszać z majonezem , sokiem z cytryny , cebulą i solą , doprawić do smaku.
Podawać jako dip do warzyw , chipsów lub jako sos do kanapek.


Print Friendly and PDF

2 listopada 2010

Sałatka z kurczakiem i czerwoną fasolą


Na sałatkę o takiej właśnie nazwie natknęłam się tutaj. I chociaż dodatkowo wzbogaciłam ją o kukurydzę i pieczarki , które to dodatki na pewno trochę zmieniły smak , to jednak wypadało podać źródło przepisu , na którym bazowałam. A sama sałatka ? Mmm... pyszna ! A nawet przepyszna , absolutnie fantastyczna - gorąco polecam :-)

Składniki:

- 1 podwójna pierś z kurczaka

- 5 jajek ugotowanych na twardo

- 1 puszka czerwonej fasoli

- 1 puszka kukurydzy

- 200 g pieczarek

- 1 cebula czerwona (lub biała , ale słodka)

- szczypior

- majonez

- sól, pieprz, chili, słodka papryka

- 1 łyżeczka przyprawy do kurczaka

- 2 łyżki oleju

Pierś z kurczaka pokroić w kostkę, posolić i popieprzyć, dodać przyprawę do kurczaka, chili, paprykę i olej. W takiej marynacie zostawić przynajmniej na pół godziny, żeby mięso z przyprawami „przegryzło się”. Następnie podsmażyć na rumiano i wystudzić. Na tej samej patelni podsmażyć pokrojone pieczarki i również wystudzić.
Jajka pokroić w kostkę, kukurydzę odcedzić , fasolę odsączyć z zalewy i przepłukać. Szczypior i cebulę drobno pokroić. Wszystkie składniki wymieszać, dodać majonez - tyle ile trzeba , aby składniki się połączyły.

Uwagi:
Można też zrobić sos majonezowo-jogurtowy (wymieszać majonez z jogurtem naturalnym i dodać łyżeczkę pikantnego keczupu).




Print Friendly and PDF

ShareThis